Próbuję odzyskać utracone pliki z karty CompactFlash po tym, jak nagle przestała wyświetlać moje zdjęcia w aparacie i na komputerze. Te obrazy są naprawdę ważne i martwię się, że mogę pogorszyć sytuację, próbując przypadkowych napraw. Jakie są najbezpieczniejsze kroki lub narzędzia do odzyskiwania danych z karty CF?
Karta CF wygląda na pustą? Zatrzymałbym się i najpierw zrobił to
Tak, widziałem, jak to się zdarza. Karta CompactFlash wygląda na pustą albo aparat informuje, że chce ją sformatować, i od razu ściska cię w żołądku. To daje wrażenie, że cała sesja przepadła. Czasem tak nie jest.
Często najpierw uszkodzeniu ulega tablica plików, a nie same dane zdjęć. Komputer traci mapę. Pliki mogą nadal znajdować się na karcie, dopóki coś nowego ich nie nadpisze.
Pierwszy krok: przestań dotykać karty
Jeśli chcesz mieć największą szansę na odzyskanie plików, zrób to od razu:
- Wyjmij kartę CF z aparatu.
- Nie rób na niej więcej zdjęć.
- Nie kopiuj na nią niczego.
- Nie potwierdzaj żadnego ostrzeżenia o formatowaniu.
- Na razie nie uruchamiaj narzędzi naprawczych.
Raz zrobiłem to źle ze starą kartą SanDisk. Włożyłem ją z powrotem do aparatu, żeby jeszcze raz sprawdzić. Zły ruch. Każdy dodatkowy zapis zwiększa ryzyko.
Czego spróbowałbym przed wszystkim innym
Jeśli nie ma kopii zapasowej, najpierw sięgnąłbym po oprogramowanie do odzyskiwania danych. W przypadku karty, którą komputer nadal wykrywa, jest to zwykle najmniej problematyczna opcja.
Zacząłbym od Disk Drill.
Powód jest prosty. Program jest łatwy w użyciu, odczytuje popularne formaty CF, takie jak FAT32 i exFAT, i zwykle znajduje pliki z aparatu, na których ludziom najbardziej zależy: JPG, CR2, CR3, NEF, ARW, MOV, MP4. Podgląd ma większe znaczenie, niż wielu osobom się wydaje. Jeśli plik otwiera się poprawnie w podglądzie, szanse są większe.
Dokładny proces odzyskiwania, którego bym użył
1. Wyjmij kartę i zostaw ją w spokoju
Odłóż ją na bok. Nie używaj już aparatu, dopóki nie skończysz odzyskiwania.
2. Użyj prawdziwego czytnika kart CF
Podłącz kartę do dedykowanego czytnika. Pominąłbym podłączanie aparatu przez USB. Czytniki zwykle zapewniają bardziej bezpośredni dostęp do karty, a programy do odzyskiwania danych zazwyczaj działają z nimi lepiej.
3. Zainstaluj aplikację na komputerze
Nie instaluj niczego na karcie CF. Brzmi to oczywiście, ale widziałem, jak ludzie w pośpiechu wybierali zły dysk.
4. Przeskanuj kartę
Otwórz Disk Drill, wybierz kartę CF, uruchom pełne skanowanie i pozwól mu się zakończyć. Jeśli karta montuje się i działa stabilnie, pozwól skanowaniu dojść do końca. Nie przerywaj go i nie uruchamiaj od nowa tylko dlatego, że wygląda na powolne.
5. Sprawdź podgląd
Przejrzyj znalezione zdjęcia i filmy przed odzyskiwaniem. Jeśli podgląd się otwiera, te pliki zwykle mają większą szansę wrócić w używalnym stanie.
6. Zapisz odzyskane pliki gdzie indziej
Zapisz je na dysku wewnętrznym, zewnętrznym SSD albo innym nośniku danych. Nigdy z powrotem na kartę CF. Wiem, to też brzmi oczywiście, ale panika sprawia, że ludzie robią dziwne rzeczy, ja zresztą też, szczerze mówiąc.
Jeśli karta zachowuje się dziwnie
Ta część ma znaczenie.
Jeśli karta odczytuje się wolno, traci połączenie, zgłasza błędy odczytu albo zawiesza się podczas skanowania, najpierw utworzyłbym obraz bajt po bajcie i skanował ten obraz zamiast ciągle obciążać oryginalną kartę. Mniejsze obciążenie dla uszkodzonego nośnika. Bezpieczniejszy sposób działania.
Pominąłbym też CHKDSK, Pierwszą pomoc w macOS i inne opcje naprawy aż do zakończenia odzyskiwania. Te narzędzia zapisują zmiany w systemie plików. Jeśli celem jest ratunek, a nie porządki, nie pozwalaj im jeszcze dotykać karty.
Najpierw odzyskaj pliki. Kartę naprawisz później.
Kiedy oprogramowanie przestaje mieć sens
Czasem karta jest już poza etapem samodzielnego działania.
Rozważyłbym usługę odzyskiwania danych, jeśli dzieje się którakolwiek z tych rzeczy:
- Karta nie jest wykrywana na żadnym komputerze
- Piny wyglądają na wygięte lub uszkodzone
- Karta się nagrzewa
- Ciągle się rozłącza
- Pliki są zbyt ważne, żeby ryzykować
Jeśli karta nadal pokazuje się normalnie, odzyskiwanie programowe to zwykle pierwsza rzecz, której bym spróbował. Jeśli samo urządzenie wygląda na uszkodzone, nie dłubałbym przy nim dalej.
Mam nadzieję, że to choć trochę pomoże.
Jeśli karta CF nie pojawia się ani w aparacie, ani na komputerze, podzieliłbym to na dwa przypadki.
- Karta jest wykrywana, ale wygląda na pustą.
- Karta w ogóle nie jest wykrywana.
@mikeappsreviewer ma rację, żeby zatrzymać wszelkie zapisy. Zgadzam się z tą częścią w 100 procentach. Różnię się natomiast w tym. Nie zaczynałbym od skanowania oryginalnej karty w kółko, jeśli wydaje się niestabilna. Najpierw spróbowałbym jednego czystego odczytu na innym czytniku i w innym porcie USB. Tanie czytniki często zawodzą, a stare piny CF bywają kapryśne.
Moja kolejność byłaby taka:
- Przetestuj kartę w sprawdzonym czytniku CF.
- Spróbuj na drugim komputerze, jeśli masz taką możliwość.
- Sprawdź Zarządzanie dyskami w Windows lub Narzędzie dyskowe na Macu.
- Jeśli karta pojawia się z określoną pojemnością, odzyskaj z niej dane za pomocą Disk Drill.
- Zapisuj pliki na SSD lub HDD, nie z powrotem na kartę.
Disk Drill to tutaj solidny wybór, ponieważ dobrze obsługuje systemy plików aparatów i pozwala podejrzeć zdjęcia przed odzyskaniem. To oszczędza czas. Jeśli pliki RAW dają się podejrzeć, twoje szanse są większe. To jedno z najlepszych narzędzi do odzyskiwania zdjęć z kart CompactFlash w typowych domowych przypadkach.
Jeśli karta pokazuje 0 bajtów, rozłącza się lub zawiesza podczas odczytu, zatrzymaj się. W tym momencie skłaniałbym się raczej ku wykonaniu obrazu karty najpierw albo oddaniu jej do laboratorium. Powtarzane próby skanowania umierającej karty to sposób, w jaki ludzie zamieniają częściową utratę danych w całkowitą. Widziałem, jak to się dzieje, i to jest fatalne.
Nie formatuj jej. Nie uruchamiaj CHKDSK. Nie pozwól aparatowi jej naprawiać. Te narzędzia zapisują zmiany.
Na marginesie, jeśli chcesz szybkie wyjaśnienie spraw związanych z odzyskiwaniem danych z nośników, to ten film z poradami o odzyskiwaniu zdjęć z CompactFlash jest bardziej przydatny niż zwykłe ogólnikowe wpisy.
Krótko mówiąc, tak, odzyskanie danych jest możliwe, jeśli karta nadal zgłasza swoją pojemność i kości pamięci są sprawne. Jeśli jest całkowicie martwa albo ma wygięte piny, zakończ samodzielne próby już teraz.
Jeśli zarówno aparat, jak i komputer przestały widzieć zdjęcia, dodałbym jedną rzecz do tego, co powiedzieli @mikeappsreviewer i @jeff: sprawdź, czy problemem faktycznie nie jest czytnik, kabel albo piny CF, zanim wejdziesz głęboko w tryb odzyskiwania. Stare karty CompactFlash są dość znane z głupich problemów fizycznych.
Czego bym jeszcze nie robił, to ciągłego wkładania jej 20 razy do różnych urządzeń. To może pogorszyć sytuację przy wygiętych pinach. Jeśli możesz, zajrzyj latarką do gniazda w aparacie i do czytnika kart.
Moje zdanie:
- Jeśli karta pokazuje prawidłową pojemność, to całkiem dobry znak
- Jeśli pokazuje się jako nieprzydzielona/pusta, system plików może być uszkodzony, ale zdjęcia nadal mogą tam być
- Jeśli w ogóle się nie pojawia, szanse na samodzielne odzyskanie szybko maleją
Lekko nie zgadzam się z podejściem scan immediately: jeśli karta zachowywała się niestabilnie, najpierw sprawdziłbym, czy system operacyjny potrafi przez kilka minut konsekwentnie odczytywać podstawowe informacje o urządzeniu. Jeśli połączenie ciągle zanika, przestań przy niej majstrować.
Jeśli chodzi o oprogramowanie, to tak, Disk Drill jest rozsądnym pierwszym krokiem przy odzyskiwaniu zdjęć z CompactFlash, zwłaszcza jeśli musisz odzyskać pliki RAW/JPG i podejrzeć wyniki przed zapisaniem. Tylko odzyskuj na inny dysk, nie na kartę CF. To bardzo ważne.
Poza tym zignoruj wszelkie komunikaty o formatowaniu. Te komunikaty to chaos zamknięty w pudełku.
Na marginesie, ten wątek o pomocy w odzyskiwaniu obrazów z CFexpress i wskazówkach dotyczących ratowania zdjęć też warto przeczytać, mimo że dotyczy CFexpress, a nie standardowego CF. Część logiki odzyskiwania jest podobna.
Jeśli pliki są nie do zastąpienia, a karta znika, nagrzewa się albo co chwilę się rozłącza i łączy, całkowicie pominąłbym samodzielne próby, szczerze mówiąc.

